Blog osobisty — Justyna Kubicka

kuchnia, podróże i inne przyjemności

Blanchette Soho Londyn

· podróże · restauracje

Miejsce to znaleźliśmy przypadkiem, podczas wieczornego spaceru po Londynie, zjedliśmy tu romantyczną kolację.

Restauracja francuska,ale działa w systemie tapas, który jest chyba dość popularny w Londynie. Dania są idealnej wielkości do tego żeby zamówić ich kilka (rekomendowane są 2-3 na osobę) i podzielić się z towarzyszem, przez co można spróbować więcej.
Wystrój w stylu francuskiego bistro, jest dość ciasno, ale to nie przeszkadza. Obsługa miła.
Zamówiliśmy - żabie udka, kacze udko, jagnięcinę, sery (polecam kozi),ostrygi, kacze rillettes. Wszystko było smaczne. Jedyny mankament to fakt, że do sera i rillettes podano suche i twarde grzanki (nie dobre), wiec warto domówić chleb.