Blog osobisty — Justyna Kubicka

kuchnia, podróże i inne przyjemności

Gravlax

· kuchnia

Gravlax, czyli łosoś marynowany. Po szwedzku „gravad lax”, co dosłownie znaczy „pogrzebany łosoś”. Nazwa wywodzi się z dawnych czasów, kiedy solone ryby zakopywano w piasku, w miejscu napływania morskich fal aby lekko sfermentowały. obecnie tę tradycyjną skandynawską przystawkę, wykonuje sie przez marynowanie łososia w soli, cukrze i koperku (przepis podstawowy). Tak przyrządzonego łososia podaje się z chlebem i specjalnym sosem musztardowym lub chrzanowym.

Ja zrobiłam gravlax wg przepisu Jamiego Olivera na gravlax w burakach.

Składniki:

  • surowy filet z łososia (ok 400 gr)
  • 80 gram soli morskiej grubej
  • 25 gram cukru brązowego
  • 200 gram startego buraka czerwonego (surowego)
  • 25 gram wódki
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • duży pęczek koperku (drobno posiekany)
  • 20 gram świeżego startego chrzanu lub łyżka dobrego chrzanu ze słoiczka (bez dodatków)

Wykonanie:

Łososia umyj i wysusz papierowym ręcznikiem, włóż do naczynia (około 5 cm głębokości) skórą w dół. Posyp solą, cukrem, chrzanem, następnie równomiernie rozłóż starte buraki. Nieco ugnieć wszystko i polej wódką. Posyp koperkiem i skórką otarta z połowy cytryny (wcześniej cytrynę wymocz w wodzie z sodą oczyszczoną). Wszystko dobrze ugnieć i przykryj folią spożywczą. Dociśnij całość czymś ciężkim -> użyłam do tego moździerza :). Wstaw do lodówki na 2-3 dni. Po tym czasie odlej płyn z naczynia. Wyrzuć buraki opłucz delikatnie rybę z pozostałości marynaty, a następnie osusz ręcznikiem papierowym.
Odetnij skórkę i krój na cienkie plasterki.

Taki łosoś to doskonała przystawka, będzie pyszny z sosem chrzanowym (chrzan, śmietana, koperek, sól, pieprz).
Świetny na kanapki, z sałatą czy nawet do placków ziemniaczanych.

Zamarynowany, oczyszczony z marynaty i suchy może leżeć w lodówce, zawinięty w folie spożywczą przez 2 tygodnie. Tak przynajmniej twierdzi Jamie, mi tego nigdy nie udało się sprawdzić bo zawsze kończy się wcześniej.

W galerii przedstawiam kilka propozycji podania łososia, ale śmiało uruchom swoją wyobraźnię smaku i dodaj coś od siebie.

To doskonała przystawka na Wigilię, Święta, Sylwestra czy Nowy Rok!! Dzięki burakom ma piękny pomarańczowo czerwony kolor. Smak jest bardziej wyrazisty niż łososia wędzonego. Koniecznie spróbujcie. U mnie będzie na Święta.

Smacznego!!

grawlax na talerzu pokrojony

gravlax w formie sashimi