W świątecznym nastroju 🎄

Wspominałam już, że w tym roku jestem niezwykle wcześnie w świątecznym nastroju. Nie wiem jak to sie zaczęło. Może to pierwszy śnieg, który zaskoczył mnie pod koniec listopada? Czy może film Listy do M. 2, który obejrzałam w połowie listopada i który Wam serdecznie polecam.
Już od połowy listopada zastanwiam sie jak ozdobic dom na świeta. Gdzie przypiąć błyszczące lampki, których w tym roku mam dużo i chce więcej. Jakie upiec ciasteczka, czym w tym roku ozdobimy z dziewczynkami pierniczki.
A może to przez prezenty, o których staram się myśleć wcześnie. Dziś mogę śmiało powiedzieć że Mikołaj jest gotowy :) Teraz czas na próbne potrawy, ciasteczka, pierniczki. Kompletuje już zastawę na Wigilię. Te wszystkie przygotowania to właśnie Święta, to ta wyjątkowa atmosfera.
Słuchać kolęd i śpiewać je z dziewczynkami, cieszyć się, że pamiętają kolejne refreny i zwrotki:)
A może to pierwszy śnieg...
Nie, to ciasteczka.. to Mikołaj :)
Tak, chyba czas ozdabiać dom :) A jak jest u Was? Co w Was wyzwala świąteczny nastrój?